"Dziecku trzeba wykonać dojście centralne, czy wyrażają państwo zgodę?”… „Ale co to znowu jest? Jakie dojście centralne? Co tam ma dochodzić? Dlaczego centralne?” - kolejny natłok myśli i pytań odbijających się po głowie. Lekarz tłumaczy wszystko dokładnie, stosując nawet rysunki by każdy rodzic mógł sobie wyobrazić i zrozumieć umiejscowienie i działanie wkłucia centralnego.Każdy rodzić ma bowiem prawo do zadawania tylu pytań ile jest mu potrzebne, by świadomie podjąć decyzję o założeniu wkłucia centralnego u własnego dziecka. Ale co z tego? I tak większość rodziców tego nie zrozumie przy pierwszym podejściu. Za dużo emocji, za dużo nerwów, za dużo informacji. Nowych, anatomicznych, medycznych – obcych…
Co to jest wkłucie centralne, zwane potocznie „centralką”?