Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anestezjologia dziecięca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anestezjologia dziecięca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 grudnia 2013

Wkłucie centralne u dzieci

"Dziecku trzeba wykonać dojście centralne, czy wyrażają państwo zgodę?”… „Ale co to znowu jest? Jakie dojście centralne? Co tam ma dochodzić? Dlaczego centralne?” - kolejny natłok myśli i pytań odbijających się po głowie. Lekarz tłumaczy wszystko dokładnie, stosując nawet rysunki by każdy rodzic mógł sobie wyobrazić i zrozumieć umiejscowienie i działanie wkłucia centralnego.

Każdy rodzić ma bowiem prawo do zadawania tylu pytań ile jest mu potrzebne, by świadomie podjąć decyzję o założeniu wkłucia centralnego u własnego dziecka. Ale co z tego? I tak większość rodziców tego nie zrozumie przy pierwszym podejściu. Za dużo emocji, za dużo nerwów, za dużo informacji. Nowych, anatomicznych, medycznych – obcych…

Co to jest wkłucie centralne, zwane potocznie „centralką”?

piątek, 6 grudnia 2013

Venflon - czyli "motylek" do żyły

Pan doktor nad łóżeczkiem dziecka ogłasza: „trzeba założyć wkłucie”. Pyta o zgodę rodziców, pielęgniarkę pogania wzrokiem… Ta kompletuje zestaw potrzebny do procederu, woła rodziców z dzieckiem do pokoju zabiegowego, które już płacze przeczuwając napięcie w powietrzu i stres przeszywający rodziców. Po chwili dołącza druga pielęgniarka. Opiekunowie pozostają za drzwiami, a słysząc płacz i krzyk dziecka wyobrażają sobie dantejskie sceny… „Co one mu robią? Czy płacz ich nie rusza?”

Wiele procedur medycznych wymaga ingerencji w organizm. Podawanie leków i płynów dożylnie jest uwarunkowane tzw. kaniulacją żył obwodowych. Brzmi to nieco kosmicznie, jednak po wgłębieniu się w problem, dowiadujemy się, że to tylko założenie venflonu, czyli „motylka” do żyły. Dalej nie jest to do końca jasne… Co to jest ten cholerny venflon? Czemu nazywają go „motylkiem”? Rodziców zaczynają dręczyć pytania… Po co to dziecku? Czy to boli? A jak się nie uda? Dlaczego akurat w tym miejscu nakłuto żyłę? Dlaczego zrobił się siniak? Ile venflon można „trzymać” w żyle? Czy jest to bezpieczne? Co może dziecku grozić?

niedziela, 1 grudnia 2013

Monitoring funkcji życiowych u dzieci

Choroba często spada jak grom z jasnego nieba. Po zadowalającym przebiegu okresu ciąży, nastąpiło równie niezapomniane doświadczenie trudów porodu. W badaniach maleństwa wszystko było w porządku. Jednak niedługo po tym okazuje się, że nie jest tak bajkowo, jak wyobraża sobie każdy świeżo upieczony rodzic. Nagle stajemy twarzą w twarz z ezoterycznymi diagnozami, procedurami, lekarzami i całym środowiskiem szpitalnym; obcym, przeraźliwie białym, specyficznie pachnącym, niezrozumiałym, w różnym stopniu przyjaznym lub też nie…

Często bez jakichkolwiek wyjaśnień dziecko jest zabierane i oklejane jakimiś naklejkami, plastrami, zakłada się na jego części ciała dziwaczne urządzenia, rodem z kosmosu. Jedne wysyłają tajemnicze czerwone światełko, inne to pajęczyna kolorowych kabelków, a kolejne to samopompująca się poduszka na ramieniu lub nóżce. Po co im to wszystko? Dlaczego milczenie podczas monitorowania dziecka jest takie przeraźliwe? Przecież nie jest to sekretna procedura i powinniśmy wiedzieć o niej jak najwięcej. Poza tym mamy prawo wiedzieć, co aktualnie jest wykonywane przy dziecku.

sobota, 30 listopada 2013

Możliwe powikłania znieczulenia ogólnego

O powikłaniach znieczulenia ma obowiązek poinformować lekarz anestezjolog. Organizm ludzki, zwłaszcza dziecięcy, to skomplikowany ustrój. Dostarczane leki i pewne ingerencje wywierają różny wpływ na różne osoby. Są to jedne z silniejszych farmaceutyków, których podawanie wymaga wysokich kwalifikacji.

Powikłania nie zdarzają się jednak często. Poza tym na Sali operacyjnej zawsze jest zespół anestezjologiczny, którego zadaniem jest zapobieganie stanom zagrożenia i szybkie, właściwe reagowanie na nie. Nikt nie ma w zamiarze krzywdzić czyjegoś dziecka, ponieważ zamierzeniem jest ratowanie zdrowia i życia. Niemniej jednak trzeba mieć świadomość powikłań, które są dość różnorodne, a jednocześnie niebezpieczne.

Zagrożeniem dla dziecka mogą być:
- wymioty, stwarzające ryzyko zachłyśnięcia i znacznie pogarszające samopoczucie; leczone zazwyczaj farmakologicznie z pozytywnym skutkiem następującymi lekami: Zofran, Fenactil i Metoclopramid.

środa, 27 listopada 2013

Przewiezienie na blok operacyjny i odbiór dziecka z sali wybudzeń

O zaplanowanej godzinie dziecko dostaje wyznaczoną premedykację doustną i jest przywożone na wózku leżącym na blok operacyjny. W zależności od organizacji bloku operacyjnego, przekazanie dziecka na blok następuje w drzwiach bloku lub na jego terenie w strefie brudnej, np. za umownie przyjętą i namalowaną „czerwona linią”.

Dziecku można towarzyszyć do drzwi bloku lub „czerwonej linii”. Pacjent zostaje przekazany pielęgniarce anestezjologicznej, która potwierdza jego tożsamość, sprawdza przyjęta premedykację, to czy dziecko jest w piżamie, czy wykonano zlecenia anestezjologa i czy jest zgoda rodzica na znieczulenie. Kontroluje również czy dziecko nie posiada innych zbędnych, a wręcz zagrażających jego zdrowiu przedmiotów, takich jak metalowe dodatki: łańcuszki, pierścionki, kolczyki, które mogą powodować oparzenie w chwili użycia sprzętu elektrycznego np. do elektrokoagulacji. Sprawdza czy dziecko nie ma pomalowanych paznokci, bowiem większość lakierów uniemożliwia działanie pulsoksymetru, który bada wysycenie krwi tlenem. Po tych wszystkich oględzinach dziecko oczekuje już na bloku operacyjnym na swój zabieg wraz z personelem medycznym. W szpitalach dziecięcych w pokojach przygotowawczych i na salach wybudzeń bywają zabawki i książeczki, które umilają tam pobyt pacjentowi.

wtorek, 26 listopada 2013

Wybrane leki stosowane w anestezji dziecięcej

Przenosimy się teraz w ciekawy świat leków. Tak silnych, że powodują uśpienie...

Sewofluran – gaz anestetyczny podawany przez parownik i układy rur z aparatu do znieczulenia, wywołuje głęboki sen, teoretycznie ma przyjemny zapach, praktycznie jest to zapach podobny do aromatu lakieru do paznokci, łatwo się z niego wybudza, czasem po zakończeniu znieczulenia możliwe są drżenia ciała.

Podtlenek azotu – czyli „gaz rozweselający”, o działaniu lekko nasennym, a bardziej przeciwbólowym, nie jest jednak przez wszystkich anestezjologów „lubiany”, a i zauważa się rezygnację z jego stosowania, z uwagi na toksyczność.

niedziela, 24 listopada 2013

Znieczulenie ogólne u dzieci – od zaśnięcia po wybudzenie

http://www.hospitalpuppet.com/
Znieczulenie ogólne (anestezja) to najprościej mówiąc wywołanie swego rodzaju „śpiączki” za pomocą bardzo silnych leków. Jest to wprowadzenie pacjenta w stan, w którym możliwe jest wykonanie operacji chirurgicznej lub innej inwazyjnej, bolesnej procedury medycznej. Jest to całkowite, kontrolowane i odwracalne „wyłączenie” świadomości, odruchów obronnych i odczuwania bólu u pacjenta. Znieczulenie ogólne wywołuje też sen, niepamięć następczą oraz zwiotczenie mięśni.

Znieczulenie ogólne wykonuje się u dzieci:
- operowanych specjalistycznie (neurochirurgia, kardiochirurgia, ortopedia, laryngologia, urologia, okulistyka, chirurgia ogólna, plastyczna, onkologiczna itd.),
- u których wykonuje się badania wymagające pozostawania w bezruchu (badania obrazowe),
- diagnozowanych w pracowni endoskopowej (np. gastroskopia, kolonoskopia),
- u których wykonywane są bolesne procedury diagnostyczne lub lecznicze (np. cewnikowanie serca, punkcja lędźwiowa, biopsja nerki, zmiana opatrunku lub systemu VAC (próżniowego) na ranie pooperacyjnej, kąpiel dziecka oparzonego),
- z innych wskazań w zależności od zaleceń i stanu pacjenta.

sobota, 23 listopada 2013

Premedykacja u dzieci i jej zalety

Sam pobyt w szpitalu na ogół wiąże się z mnóstwem nieprzyjemnych emocji i odczuć. To wszystko jest wynikiem „wszędobylskiego” stresu. W pacjencie, zwłaszcza małym, budzi się lęk i strach. Zjawiska te mają wpływ na jakość samopoczucia, ale też mogą przyczyniać się do potęgowania bólu i skutecznie obniżają nastrój, co może przyczyniać się do przedłużania pobytu w szpitalu.

By minimalizować lęk przed operacją, jak również ułatwić cały proces znieczulania wprowadzono premedykację farmakologiczną. Potocznie nazywa się ja „podaniem głupiego Jasia”. Co daje nam premedykacja? Wiele pozytywnych interakcji, z których najważniejsze to:

piątek, 22 listopada 2013

Konsultacja anestezjologiczna i zalecenia dla dziecka przed operacją

Radość z narodzin dziecka i zachwyt nad osiąganiem jego rozwojowych kamieni milowych jest niezapomnianym doświadczeniem. W całej naszej egzystencji natrafiamy na różnorodne sytuacje, staramy się z nich wychodzić z sukcesem. Czasem jednak nie mamy wpływu na toczące się wydarzenia. Choroba pojawia się niespodziewanie, nieźle „trenując” nasze emocje i myśli. Gdy dotyczy dziecka, jest podwójnie silnym przeżyciem, zarówno dla Mamy, jak i Taty.

Leczenie małego pacjenta (a także dorosłego), uzależnione jest od przyczyn i/lub objawów nękającej go choroby. Zaraz obok klasycznych terapii lekami, edukacji zdrowotnej, pielęgnacji czy rehabilitacji, znajduje się leczenie operacyjne, czyli chirurgiczne. Taka ingerencja w organizm wymaga stosownego przygotowania pacjenta, czyli jego znieczulenia, po to by umożliwić wiele bolesnych „na żywo” manipulacji chirurgicznych, a nawet badań, zwłaszcza endoskopowych i punkcji (np. lędźwiowa, nerki, wątroby, mięśnia) oraz tych, które wymagają stałej pozycji ciała (np. tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, zdjęcia rentgenowskie).

Znieczulenie dzieci z zespołem Leigha

Zespół Leigha to choroba dziedziczona na wiele sposobów, zatem jest określana jako heterogenna etiologicznie choroba mitochondrialna, uwar...